Analiza grup EURO 2016 – Grupa D

Grupa D, czyli wielka niewiadoma obrońców tytułu… La furia Roja po katastrofalnym mundialu sprzed dwóch lat nadal nie zachwycają o czym świadczy ostatni sparing przegrany z Gruzją. Teraz los przydzielił im Turcję, Chorwację i Czechy, czyli drużyny, które obecnie nie reprezentują jakiegoś wybitnego poziomu sportowego, ale nie mają też czego się wstydzić, czyli mniej więcej porównywalnie z drużyną Del Bosque. Jak to się przedstawi szczegółowo?
Czytaj dalej…


Analiza grup EURO 2016 – Grupa D

Hiszpanie ostatnimi czasy grają słabo. W eliminacjach niemiłosiernie męczyli się ze Słowacją oraz pokonywali w niemrawy sposób pozostałych rywali w grupie. Poza tym nie widać pomysłu na drużynę ze strony Vicente del Bosque, który nie zabrał na mistrzostwa Saula, Diego Costy czy Isco, znajdując miejsce dla zawodników, na których jeszcze miesiąc żaden bilet na EURO nie czekał. Ostatnie sparingi nie bronią Sfinksa. Porażka z Gruzją przelała czarę goryczy fanów mistrzów Europy. Wiele wskazuje na to, że deja vu sprzed dwóch lat jest realne.

Turcy i Czesi grali w jednej grupie eliminacyjnej. Dużo lepsze wrażenie sprawili nasi południowi sąsiedzi, sensacyjnie wygrywając grupę przed Islandią, Turcją i Holandią. Czesi od czterech lat trzon kadry mają ten sam. Jednakże dopiero w tych eliminacjach wypaliło niesamowicie, począwszy od ciężkich wygranych z Holandią i Turcją, które zbudowały tą ekipę na eliminacje. Nieco inaczej wyglądało to w przypadku reprezentacji z nad Bosforu, która dopiero w czwartej kolejce wygrali pierwszy mecz w eliminacjach i to z Kazachstanem, a po sześciu kolejach mieli w dorobku tylko 8 punktów i to zdobytych tylko na meczach z Łotwą i Kazachami. Dopiero końcówka przyniosła trzy wygrane z Holandią, Islandią i Czechami, co przyniosło awans z trzeciego miejsca w grupie.

Chorwacja to od lat drużyna turniejowa, z którą wiązane są wielkie nadzieje. Po niezłych eliminacjach, zakończonych tuż za plecami Włochów drużyna z Bałkanów jest pełna nadziei na dobry występ na EURO. Jednak generacja z Mandźukicem, Modricem, Rakiticem czy Subasicem nie zdarza się co dekadę. Wszyscy wymienieni są w najlepszym momencie kariery, by odnieść sukces międzynarodowy. Czy się uda – zobaczymy.

Moje typy – grupę powinni wygrać Chorwaci. Na drugie miejsce, typuję rosnących w siłę Czechów. Hiszpanie i Turcy między sobą powalczą o trzecie miejsce, które być może da awans…

Terminarz spotkań w grupie D:

12 czerwca
Turcja – Chorwacja (Paryż, godz. 15.00)
13 czerwca
Hiszpania – Czechy (Tuluza, godz.15.00)
17 czerwca
Czechy – Chorwacja (St. Etienne, godz. 18.00)
Hiszpania – Turcja (Nicea, godz. 21.00)
21 czerwca
Chorwacja – Hiszpania (Bordeaux, godz. 21.00)
Czechy – Turcja (Lens, godz. 21.00)

Autor: Michał Skrzypski

Ten wpis został opublikowany w kategorii Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej 2016. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *