Start •  Nasze Typy  •  Bonusy i promocje  •  Konkursy  •  Informacje  •  Na żywo  •  Forum
                                                                                                                                                                                           

 Ogłoszenie 





Poprzedni temat «» Następny temat
NBA
Autor Wiadomość
sensejjag 

Dołączył: 06 Cze 2012
Posty: 229
Wysłany: 2015-11-22, 16:53   NBA

Dyscyplina: KOSZYKÓWKA NBA
Data, godzina: 22.11.2015 21-30
Spotkanie: Los Angeles Clippers - Toronto Raptors
typ: LA -6,5
kurs: 1,93
buk: BETSSON

Analiza:
Wieczorem ciekawie zapowiadające sie spotkanie zobaczymy na Canal +, gdzie Clippers podejmą Raptors. Oba zespoły aspirują do gry w play-off wiec zapewne bedzie co oglądać. Dla gości jest to drugi kolejny mecz rozgrywany w Mieście Aniołów, bo w nocy z piątku na sobotę pokonali pewnie Jeziorowców 102-91. Jednak mecz z Clippers to jednak nie ta sama para kaloszy co słabiutkie ostatnimi Lakers. To raczej podopieczni Doca Riversa będą faworytem meczu. I są ku temu powody, bo wkóncu skład jest optymalny po powrocie po kontuzjach kluczowych graczy, jakimi są niewątpliwie JJ Redick i Chris Paul. CP4 wrócił juz na mecz z Golden State i był głównym aktorem spotkania obok Curry'ego. Jednak w konfrontacji rozgrywających to Curry był górą jak i jego GS, jednak trzeba przyznać że Clippers powinni jak pierwsi pokonać aktualnych mistrzów NBA, bowiem w połowie drugiej kwarty prowadzili juz nawet 23 punktami (55-32), jednak wtedy zaczął się pościg GS, który doprowadził do prawie całkowitego odrobienia po trzeciej kwarcie (LA prowadziło juz tylko pięcioma punktami). Końcówka należała jednak do Curry'ego. Niemniej jednak to był rewelacyjny mecz do oglądania, szkoda mi trochę Clipps, bo zasłużyli na wygraną. W piątek natomiast znów walczyli jak równy z równym przez trzy kwarty z Portland, ale kiepsko zagrali w czwartej kwarcie i ulegli aż jedenastoma punktami. Dzis LA musi się przełamać po tych dwoch kolejnych porażkach i uważam, że powinno im się to udać. U siebie raczej nie zawodzą, co pokazali na przestrzeni ostatnich trzech sezonów, gdzie nie przegrywali u siebie więcej niż dziesięć meczy w sezonie zasadniczym. W tym sezonie wygrali u siebie pięć z siedmiu meczy (poza wspomnianymi Warriors przegrali jeszcze z Rockets). Toronto natomiast na wyjazdach gra w kratkę. Potrafili wygrać w Oklahomie, ale zaliczyć też wpadkę w Sacramento czy Orlando. W poprzednim sezonie niespodziewanie to Raptors potrafili wygrać wszystkie trzy mecze z Clippers, w tym jedno w LA 110-98. Jeśli Paul powstrzyma zapędy DeRozana, a uważam że jest od niego lepszym graczem i defensorem, to gospodarze powinni sobie łatwo poradzić z Raptors. Odcięci od podań Lowry czy himerycznie grający ostatnio Scola to trochę za mało na zespół gospodarzy. Ponadto pod tablicami młody Valanciunas bedzie miał spore problemy zarówno z świetnym w defensywie Jordanem i wspierającym go Griffinem, a przewaga pod tablicami to spora przewaga dla zespołu gospodarzy. Moim zdaniem można śmiało pokusić się o dość przekonywującą wygraną gospodarzy.
_________________
Canabis, whisky, ananas. Jeszcze będzie czas...
 
 
sensejjag 

Dołączył: 06 Cze 2012
Posty: 229
Wysłany: 2016-02-21, 22:24   

Dyscyplina: koszykówka NBA
Data, godzina: 22.02.2016 1-00
Spotkanie: Dallas Mavericks - Philadelphia 76ers
typ: Dallas -9,5
kurs: 1,92
buk: BET-AT-HOME

Analiza:
W tym meczu nie może być inna opcja jak wygrana gospodarzy. Mavs jak chcą, a myślę że na pewno chcą grać w play off to muszą zacząć wygrywać więcej meczy. Narazie nie idzie im to tak jakby wskazywał na to ich potencjał, bo narazie są na małym plusie (dwadziescia dziewięć zwycięstw do dwudziestu siedmiu porażek), a to choć daje teraz szóste miejsce na zachodzie, to jednak to nie jest bilans, który daje dość pewną sytuację wejsciową przed decydującą częścią sezonu zasadniczego, bowiem tuż za ich plecami już czają sie Portland (28-27), Houston (28-28) i Utah (27-27). Nie liczę by do walki o play -off włączyli się Kings czy Nuggets, bo ich strata do tych zespołow jest już całkiem spora. Tak więc ktoś z tej czwórki będzie musiał obejść się smakiem. Moim zdaniem zespół z Teksasu powinien sobie jednak mimo tego poradzić i zajmą miejsce w czołowej ósemce. Dzisiejszy rywal to najsłabsza ekipa w całej lidze więc trudno sobie wyobrazić by Mavs zawiedli kibiców zgromadzonych w American Airlines Center. 76ers na wyjazdach wygrali zaledwie trzy z dwusziestu ośmiu meczy - w Orlando, Sacramento i Phoenix. Pierwsze wyjazdowe zwycięstwo osiągnęli po osiemnastu kolejnych porażkach. W Teksasie pewnie nie poprawią tego katastrofalnego bilansu. Dallas bowiem ma zdecydowanie silniejszy zespół, gdzie wciąż największa gwiazdą jest Dirk Nowitzky, ale poza nim jest wyrównana pierwsza piątka z Parsonsem, Matthewsem czy DeRonem Williamsem. Solidnym centrem jest Gruzin Pachulia gwarantujący po dziesięć punktów i zbiórek na mecz, a i ławka wygląda obiecująca - Barea, Felton czy Harris gwarantuja blisko trzydziesci oczek z ławki. Jedynie mnie osobiscie zawodzi JaVale McGee, który z każdym kolejnym sezonem gra coraz słabiej i tak samo jest w Dallas, gdzie otrzymuje niewiele minut (niewiele ponad dziesięć na mecz) a jako gracz Wizards czy Nuggets wiele po nim oczekiwano. Kto jest godny uwagi w Philadelphii?? Na pewno pierwszoroczniak Okafor wybrany w poprzenim drafcie z nr trzy, który juz w pierwszym sezonie notuje bardzo dobre statystyki z siedemnastoma punktami i ponad siedmioma zbiórkami na mecz. Sam jednak nie jest wstanie postawić się dobrym defonsorom Dallas jak Pachulia czy Nowitzky. Zdecydowanie więcej argumentów w swoich rękach mają gospodarze, którzy moim zdaniem pewnie wygrają swój kolejny mecz. Stawiam na Mavs
_________________
Canabis, whisky, ananas. Jeszcze będzie czas...
 
 
sensejjag 

Dołączył: 06 Cze 2012
Posty: 229
Wysłany: 2016-03-10, 22:29   

Dyscyplina: koszykówka, NBA
Data, godzina: 11.03.2016 4-30
Spotkanie: LA Lakers - Cleveland Cavaliers
typ: Cavs -9.5
kurs: 1.92
buk: unibet

Analiza:
W ostatnim piątkowym meczu w NBA Lakers podejmą Cavs. Jeziorowcy ostatnio troszkę jakby złapali oddech, bo wygrali trzy z pięciu meczy, w tym sensacyjnie rozbili najlepszą ekipę całej ligi Warriors aż 112-95. To największy sukces ekipy z Miasta Aniołów w tym sezonie, który zakończy się dla nich totalną klapą, bo wszystko wskazuje na to, ze zostana najsłabsza ekipą na zachodzie, a w calej lidze lepsi beda tylko od Szóstek z Philadelphii. Cavs natomiast wciąż muszą uważać na Raptors, którzy nie złożyli jeszcze broni w walce o zwycięstwo w konferencji wschodniej. Puki co Cleveland ma dwa zwycięstwa przewagi nad ekipą z Toranto i dziś zapewne nie powinni zaprzepścić szansy nad conajmniej utrzymaniem tej przewagi (Raptors o 1-30 podejmują Hawks i wcale nie jest powiedziane, ze będzie to dla nich spacerek, a nawet można tu szukać niespodzianki i wygranej ekizpy z Atlanty). Cavs mają zdecydowanie łatwiejsze zadanie i moim zdaniem nie powinni zawieść. W tym sezonie juz ograli Lakers u siebie juz do przerwy wypracowując sobie pewną zaliczkę, którą utrzymywali przez całe spotkanie. Nie inaczej powinno być i tym razem. Zespół z Ohio gra ostatnimi czasy bardzo dobrze i to nie jest zasługa tylko tercetu gwiazd, ale całego zespołu. Oczywiście liderzy James i Irving wiodą prym, ale też świetnie są uzupełniani przez Smitha, Thompsona, sowje dokłada Love, a i ławka nie zawodzi. W Lakers nikt nie zachwyca, Kobe jest cieniem samego siebie, ale nie dziwi to bo kontuzję zniszczyły go pod koniec jego pięknej kariery. Nie jest on wstanie prowadzić zespoł do zwycięstw, a i też nie ma wsparcia wśród kolegów z zespołu. Zresztą wątpiwy jest jego występ, bo już w meczu z Orlando go zabrakło i nie wiadomo czy dostanie zielone światło do występu w meczu. Zresztą czy bedzie Kobe czy nie to i tak nie daje szans gospodarzom w tym meczu. Cavs to zbyt silny zespoł i nie wierze, by Jeziorowcy znów byli wstanie sprawić niespodziankę i odnieść trzecie zwycięstwo z rzedu. Moim zdecydowanym faworytem sa Cavs i uważam ze odniosą pewne i wysokie zwycięstwo
_________________
Canabis, whisky, ananas. Jeszcze będzie czas...
 
 
sensejjag 

Dołączył: 06 Cze 2012
Posty: 229
Wysłany: 2016-03-27, 20:24   

Dyscyplina: koszykówka NBA
Data, godzina: 27.03.2016 21-30
Spotkanie: LA Clippers - Denver Nuggets
typ: Clippers -8,5
kurs: 1,90
buk: BET365

Analiza:
Juz za chwilę na parkiet w Staples Center rozpocznie się niedzielne wieczorne spotkanie w koszykarskiej NBA. Faworytem meczu pomiedzy Clippers a Nuggets bedą gospodarze, którzy już są bardzo blisko zapewnienia sobie czwartej lokaty na zachodzie. Dogonienie trzecich w tabeli Thunder jest już niemożliwe bo tracą do nich aż siedem zwycięstw, a do zakończenia sezonu zasadniczego pozostało im zaledwie jedenaście meczy. Natomiast przewaga nad piątymi Grizzlies nie jest co prawda duża, bo tylko trzy zwycięstwa ale chyba nikt nie wierzy ze przetrzebiona przez kontuzje ekipa z Memphis była wstanie seryjnie wygrywać mecze i ty samym przeskoczyć Clipps. Baryłki natomiast juz raczej spisały ten sezon na straty bo do ósmych Jazz tracą pięć wygranych, a do tego są jeszcze walczący o PO Mavs czy Rockets i zapewne w tym gronie rozegra się walka o miejsca 7. i 8. na Zachodzie. Ekipa z Colorado ostatnio co prawda wygrała dwa osttnie mecze, ale były to mecze z osttnimi ekipami w swoich konferencjach - z 76ers ze Wschodu i wczoraj z Lakers. Tak wiec mecz w LA bedzie dla nich trzecim meczem w ciągu czterech dni, więc na pewno beda to odczuwac w meczu z Clippers, którzy ostatni mecz rozegrali aż trzy dni temu i co najważniejsze chyba definitywnie odparli atak Trail Blazers na pozycję nr cztery na zachodzie. Clippersi u siebie grają bardzo solidnie. Nie mozna mierzyć ich statystyk wygranych na własnym parkiecie do Warriors czy Spurs (fenomenalnie i bezbłędnie grających u siebie ze 100-procentową skutecznością) ale wygranie 2/3 spotkań to i tak dobry bilans zważywszy ze przez większość sezonu grają bez jednego ze swoich liderów, czyli Blake'a Griffina. Dobrze zastępuje go Kameruńczyk Mbah a Moute, który co prawda nie jest tak efektownym i skutecznym graczem jak Blake, ale i tak sowją robotę na boisku wykonuje bez zarzutu. Dziś liczę na zwycięstwo gospodarzy. Nuggets to żaden ligowy potentat i nie powinien sprawić chyba większego kłopotu gospodarzom. Ostatnio na wyjazdach grali co prawda całkiem przyzwoicie (cztery zwycięstwa na dziesięć meczy), ale gdy juz trafiał się zespoł z topu to raczej nie mieli zbyt wiele do powiedzenie (wysokie porażki z Cavs czy Hawks). Jedyną większa niespodzinkę sprawili właśnie tutaj wygrywając miesiąc temu z Clippers 87-81. Dzis zapewne gospodarze beda chcieli zrewanżować się im za te niespodziewaną porażkę przed własna publicznościa. I moim zdaniem to im sie powinno udać. A bedzie to juz trzeci mecz obu zespoł w tym sezonie i puki co zawsze wygrywali przyjezdni ( w Denver zdecydowanie Clipps wygrali aż 111-94). Moim zdaniem dzis zwycięstwo jednak padnie łupem gospodarzy, którzy tym samym uczynią ogromny krok do zapewniena sobie czwartej lokaty na Zachodzie. Stawiam na efektowną wygraną podopiecznych Doca Riversa
_________________
Canabis, whisky, ananas. Jeszcze będzie czas...
 
 
sensejjag 

Dołączył: 06 Cze 2012
Posty: 229
Wysłany: 2016-04-21, 21:36   

Dyscyplina: koszykówka, NBA
Data, godzina: 22.04.2016 3-30
Spotkanie: Houston Rockets - Golden State Warriors
typ: Warriors -4.5
kurs: 1,81
buk: unibet

Analiza:
Trzeci mecz miedzy tymi zespołami da nam odpowiedź, czy Rakiety będą wstanie nawiazać walkę z Wojownikami. W pierwszych dwóch meczach nie mieli zbyt wiele do powiedzenia, choć Warriors grali ze swoim liderem Currym zaledwie niespełna dwadziescia minut. Po takim własnie czasie w pierwszym meczu nabawił się kontuzji kostki MVP sezonu zasadniczego. W drugim meczu nie zagrał wcale, ale jego zespoł i tak kontrolował przebieg całego spotkania. Dzis przenosimy się do Teksasu, gdzie Rakiety w sezonie zasadniczym były całkiem goscinne, bo wygrali u siebie zaledwie 56% meczy, co nie jest wynikiem oszałamiającym. Wojownicy dwie wizyty zakończyli tutaj wygranymi. Dziso zwycięstwo może być trudniej niż zwykle, bo pod znakiem zapytania stoi występ Curry'ego. Niby dostał zielone światło od lekarzy i na pewno bedzie z druzyna, to jednak nie wiadomo czy z jego usług skorzysta Steve Kerr. A moze jest to tylko zasłona dymna przed meczem?? A nawet gdyby brakło Curry'ego to moim zdaniem Wojownicy sobie poradzą. W drugim meczu bez swojego lidera ciężar gry na swoje barki wziął Klay Thompson, świetnie z zastępstwa wywiązał się Iguodala, a niezwykle skutecznie zagrał Livingston. Nie zawiódł też Green, który był bardzo bliski swojego pierwszego w tegorocznym play-off Triple-double, ale zabrakło mu dwóch asyst. Jest na kogo liczyć w razie ewentualnej abstencji. Problemem Houston jest Harden, bo jest to gracz który za wszelką cenę chce sam wygrywać mecze. To z pewnościa gracz nietuzinkowy, ale to nie Michael Jordan by sam prowadzić zespół do wygranych. W pierwszych dwóch meczach notował taką samą skuteczność z gry - trafiał siedem z dziewiętnastu prób, co jest słabym wynikiem. to zecydowanie za mało na Golden State. Czy dziś uda im się przełamać serię siedmiu kolejnych porażek z Wojownikami?? Moim zdaniem nie i po tym meczu mistrzowie będą już o krok od półfinału konferencji zachodniej. Stawiam na Golden State
_________________
Canabis, whisky, ananas. Jeszcze będzie czas...
 
 
sensejjag 

Dołączył: 06 Cze 2012
Posty: 229
Wysłany: 2016-05-23, 21:14   

Dyscyplina: koszykówka, NBA
Data, godzina: 24.05.2016 2-30
Spotkanie: Toronto Raptors - Cleveland Cavaliers
typ: Cavs -6.5
kurs: 1.98
buk: unibet

Analiza:
W trzecim meczu pomiedzy tymi zespołami udało się przerwac Raptors niesamowitą serię Cavs w play-off dziesięciu kolejnych zwycięstw. Spodziewałem się jednego zwycięstwa zespołu z Kanady w meczach u siebie i to już nastąpiło w pierwszym meczu w Air Canada Centre, ale to jak wyglądał przebieg meczu dość mocno mnie zaskoczył. Cavs prowadzili w meczu raptem dwa razy i to na samym początku meczu. Przez większość meczu to gospodarze dominowali i kontrolowali grę. W game 3 wygrała defensywa gospodarzy, czyli ich najsilniejsza broń. Najlepszym graczem meczu był niewątpliwie Biyombo, który osiągnął fenomenalne dwadziescia sześć zbiórek. Dobrze zagrali wkońcu duet DeRozan-Lowry, którzy łącznie zdobyli pięćdziesiąt dwa oczka prz 50%-procentowej skuteczności. Ale najważniejsza była defensywa, bo tylko James ( dwadziescia cztery pkt i 9/17 z gry) i Smith (dwadziscia dwa oczka i 7/16 z gry w tym 6/15 za trzy) nie zawiedli w ekipie gości. Fatalnie natomiast wypadli Irving (3/19 z gry) i Love (1/9 z gry), a to im nie przystoi bo w dwóch pierwszych meczach u siebie notowali zawsze conajmnije 50% z gry i wysokie zdobycze punktowe. Wątpie w to by drugi mecz pod rzą zagrali tak fatalnie. A raczej że Raptors będą wstanie utrzymać się na tak skutecznej defensywie w kolejnym meczu, bo kto oglądał pierwsze mecze finałowe w Ohio to widział, jak łatwo rozmontowywali obronę rywali koszykarze Cavs. Ogolnie dawałem szanse na jedno zwycięstwo Raptors w finałowej rywalizacji z Clevland, więc by zgodnie z moimi przypuszczeniami dwa kolejne mecze powinny paść łupem ekipy Tyronna Lue. I tego się spodziewam. Cavs mimo wyraźnej porażki w poprzednim meczu na pewno się nie załamią bo wiedzą ze i tak są zespołem silniejszym, do tego bardziej doświadczonym i przede wszystkim w ostatnich tygodniach mieli zdecydowanie więcej czasu na treningi i regenerację sił, co w decydujących momentach może mieć kluczowe znaczenie jeśli chodzi o grę liderów obu ekip, a trzeba pamiętać że ci z Toronto wciąż borykają się z drobnymi urazami (ale wiadomo ze na tym etapie rozgrywek warto zacisnąć zęby i dać z siebie maxymalnie dużo dla drużyny). Moim zdaniem dziś górą będą Kawalerzysci, którzy tym samym będą już jedną noga w wielkim finale. Stawiam na Cavs
_________________
Canabis, whisky, ananas. Jeszcze będzie czas...
 
 
sensejjag 

Dołączył: 06 Cze 2012
Posty: 229
Wysłany: 2016-11-17, 00:20   

Dyscyplina: koszykówka NBA
Godzina: 1-00
Spotkanie: Philadelphia 76ers - Washington Wizards
Typ: Gortat over 25,5 (punkty + zbiórki)
Kurs: 2.02
Bukmacher: BETSSON

Analiza:
Godzinę po północy naszego czasu dojdzie do pojedynku zespołów, które okupują dno konferencji wschodniej. O ile słaba postawa Szóstek nie dziwi (w zeszłym sezonie regularnym wygrali zaledwie dziesięć meczy), to tak słaby początek w wykonaniu Czarodziejów nie przewidzieli chyba nawet najwięksi pesymiści. Zespół ze stolicy w jedenastu meczach odniósł zaledwie dwa zwycięstwa i w swojej konferencji sa lepsi tylko właśnie od 76ers oraz rozebranych w przerwie Miami. W ekipie Wizard jedynie John Wall stara się coś grać a pomaga mu jak może nasz jedynak w lidze Marcin Gortat. I Polak ze swoich zadan wywiązuje się bez zarzutów. Może nie jest super strzelcem, ale to już raczej nie z powodu słabej skuteczności, ale bardziej z braku odpowiedniej ilości otrzymanych podan. Jeśli te już sa to Gortat jest skuteczny (FG na poziomie ponad 55% daje mu bardzo wysokie ósme miejsce w lidze). Natomiast w defensywie Gortat to już absolutnie ligowa czołówka - pod względem zbiórek ustępuje tylko Whiteside'owi z Miami i Drummondowi z Detroit. Wynik ponad dwanaście zbiórek na mecz na pewno robi wrażenie. Dziś staje przed szansa na podkręcenie swoich statystyk, bo Szóstki raczej nie będą miały argumentów by skutecznie uprzykrzyć życie Marcinowi. Pod koszem o zbiórki bedzie rywalizował z jedynka w zeszłorocznym drafcie Okaforem, który jednak nie potwierdził puki co swojego talentu oraz z Kamerunczykiem Embiidem. Moim zdaniem poza ogromnym doświadczeniem Marcin jest dużo lepszym graczem od tych młodzików, do tego ma w zespole playmakera z prawdziwego zdarzenia. Moim zdaniem Gortat ma bardzo duże szanse na ugranie kolejnego w tym sezonie double-double, a to powinno w zupełności wystarczyć na pokrycie linii na punkty i zbiórki oferowane w BETSSON
_________________
Canabis, whisky, ananas. Jeszcze będzie czas...
 
 
sensejjag 

Dołączył: 06 Cze 2012
Posty: 229
Wysłany: 2016-11-27, 22:49   

Dyscyplina: koszykówka NBA
Data: 28.11.2016 3-00
Spotkanie: Portland Trail Blazers - Houston Rockeys
Typ: Portland
kurs: 2.20
Bukmacher: BET365

Analiza:
Bardzo ciekawe spotkanie zespołów z czołówki konferencji zachodniej, bo w Portland Świetlne Smugi podejma Rakiety z Houston. To też będzie bardzo ciekawy pojedynek dwóch liderów i super strzelców obu ekip, czyli Lillarda z Hardenem. Moim zdaniem to obrońca gospodarczy poprowadzi swój zespół do zwycięstwa. Kiedy przed poprzednim sezonem do San Antonio odszedł Aldridge wielu prognozowalo schyłek zespolu z Oregonu. Jednak w tym momencie Lillard wziął sprawy w swoje rece i wprowadził swój zespół do play-off. W tym sezonie to tez dla Portland cel, który moim zdaniem powinni bez problemu zrealizować. Na pewno bardzo przyda się im zwycięstwo nad bezpośrednim rywalem o czołową osemke, a takim zespołem jest właśnie ekipa z Texasu. Kluczem do zwycięstwa będzie na pewno postawa liderów, którzy powinni wykręcić po około trzydziestu oczek. Tyle ze bardziej kompletnym graczem wydaje sie Lillard, ktory nie tylko świetnie rzuca, ale w decydujących akcjach meczu potrafi zagrać niekonwencjonalna asyste. W przeciwieństwie do Hardena, który gra zbyt egoistycznie, przez co jest w czołówce zawodników z największą ilością strat. Dziś spodziewam sie wyrownanego meczu, który powinien rozstrzygnąć się w końcowych minutach, a wpływ na to będzie miała postawa liderów. Ja stawiam na Lillarda i na dziesiąte zwycięstwo Portland
_________________
Canabis, whisky, ananas. Jeszcze będzie czas...
 
 
sensejjag 

Dołączył: 06 Cze 2012
Posty: 229
Wysłany: 2016-11-30, 22:32   

Dyscyplina: koszykówka NBA
Data, godzina: 01.12.2016 2-00
Spotkanie: Chicago Bulls - LA Lakers
typ: Bulls - 9.5
kurs: 1.91
buk: BETSSON

Analiza:
Po kilku dniach odpoczynku po sześciomeczowej delegacji do domu wracają chicagowskie Byki, by podjąć Jeziorowców. Bilans przywieziony niezły, bo cztery zwycięstwa i dwie porażki - z Clippers i Nuggets. W tej serii równiez potykali się właśnie z Lakers i wygrali 118-110, choć trzeba przyznać ze zespół z Kalifornii długo utrzymywał kroku zespołowi z Chicago. Dziś moim zdaniem Byki powinni zagrać lepiej i wygrać pewniej niż dziesięć dni temu. Przede wszystkim mają atut własnego parkietu, gdzie wygrali w tym sezonie cztery z pięciu spotkań. Ponadto ostatni mecz rozegrali w sobotę, więc na pewno są zdecydowanie bardziej wypoczęci niż LA, którzy od soboty rozegrali w sumie trzy mecze, w tym jeszcze wczoraj w Nowym Orleanie. Do tego w ekipie Jeziorowców zabraknie startera Younga, ktory w meczu z Pelikanami nabawił się kontuzji ścięgna Achillesa i wątpie by ryzykowano pogłębienie się urazu coraz lepiej grającego obrońcy z LA. Tym samym dołączył on do innego kontuzjowanego gracza pierwszej piątki, Russella. Brak tych dwóch graczy to spore osłabienie ekipy z La, która bardzo dobrze rozpoczęła sezon. Moim zdaniem dziś jednak nie będą mieli za wiele do powiedzenia w meczu z Butlerem i spółką. Stawiam na pewną wygraną Byków
_________________
Canabis, whisky, ananas. Jeszcze będzie czas...
 
 
sensejjag 

Dołączył: 06 Cze 2012
Posty: 229
Wysłany: 2016-12-06, 22:29   

Dyscyplina: koszykówka NBA
Data, godzina: 07.12.2016 2-00
Spotkanie: Minnesota Timberwolves - San Antonio Spurs
typ: Spurs -4.5
kurs: 1.97
buk: Unibet

Analiza:
Sezon w koszykarskiej NBA trwa w najlepsze. Do ciekawego meczu dojdzie w Minneapolis, gdzie Leśne Wilki podejmą Ostrogi. Trochę nie rozumiem polityki zespołu z Minnesoty. Niby ciekawy zespół, bo są młodzi, zdolni gracze tacy jak Wiggins, Towns czy LaVine, playmakerem jest Rubio. A mimo to Wilki tułają się po dnie tabeli konferencji zachodniej. Wcześniej marnował się tu Love, który po wielu latach przeniósł się do Cleveland (w wyniku wymiany trafił tu Wiggins). Niby jest co oglądać, bo potencjał spory, ale wyniki kiepsciutkie. W zeszłym sezonie wygrali zaledwie dwadzieścia dziewięć meczy sezonu regularnego (35%), w tym sezonie wcale nie jest lepiej, bo bilans to sześć wygranych i czternaście porażek, czyli jeszcze gorszy bilans na poziomie 30%. Problemem z pewnością jest brak dublerów, bo młode wilki nie potrafią narazie ustabilizować formy. Zupełnie inaczej jest z zespołem z Teksasu, którzy ostatnie lata mają bardzo udane, którzy od 1999 pięciokrotnie zakładali mistrzowskie pierscienie. W tym roku beda chcieli wrócić na szczyt, bo w ostatnich dwoch latach meldowali sie tylko w finałach konferencji. W San Antonio wszystkie klocki w całość układa Greg Popovich, a to fachowiec z najwyższej półki. Swietnie potrafi dobrać sobie graczy, a skład jakim dysponuje na papierze wygląda imponująco. Przed tym sezonem musiał poszukać centra (karierę zakończył Duncan) i padło na doświadczonego Pau Gasola, ktory moim zdaniem nie zawodzi. Ponadto Spurs mają jedną z najmocniejszych ławek w całej lidze z Ginobillim, Millsem czy Lee. Moim zdaniem własnie to największa przewaga Ostró na Wilkami i przede wszystkim ogromne doświadczenie. Spurs w ostatnich latach notorycznie ogrywali Timberwolves, w poprzednich dwóch ani razu nie dali się pokonać tej młodej ekipie. Moim zdaniem dziś również nie dojdzie do niespodzianki i San Antonio umocni sie na pozycji vice lidera na zachodzie
_________________
Canabis, whisky, ananas. Jeszcze będzie czas...
 
 
sensejjag 

Dołączył: 06 Cze 2012
Posty: 229
Wysłany: 2016-12-08, 22:00   

Dyscyplina: koszykówka NBA
Data, godzina: 09.12.2016 2-00
Spotkanie: New Orleans Pelicans - Philadelphia 76ers
typ: Anthony Davis over 42 pkt+zbiórki
kurs: 1.80
buk: BETSSON

Analiza:
Dzis na tapetę biorę jednego z najlepszych silnych skrzydłowych /centrów w lidze, czyli lidera Pelikanów Anthony Davisa. Ten uniwersalny gracz w swoim piątym sezonie notuje rewelacyjne statystyki. W pierwszym roku jak to można było się spodziewać Davis nie błyszczał, ale i tak zakończył sezon z 13,5 pkt i 8 zbiórkami na mecz. Kolejne trzy sezony to wyraźne poprawienie swoich statystyk do poziomu ponad dwudziestu pkt i ponad dziesięciu zbiórek na mecz. W tym roku jednak to co wyprawia Davis to absolutnie popis tego wciąż młodego, bo dwudziesto trzyletniego gracza urodzonego w Chicago. W tym roku jest najskuteczniejszym graczem całej ligi z 31.6 pkt na mecz, ponadto świetnie gra pod tablicami, gdzie notuje 11.4 zbiórki na mecz, co jest szóstym wynikiem w lidze. Szkoda tylko ze wspaniała postawa Davisa nie przekłada się za bardzo narazie na wyniki Pelikanów, bo ci wygrali zaledwie siedem z dwudzuestu dwóch meczy co jest wyniekiem słabiutkim. Ten bilans to wynik przede wszystkim fatalnego początku sezonu, gdzie zespół z Nowego Orleanu poniósł osiem porazek. Poźniej było już lepiej i Pelikany wygrały połowę meczy. Nawet fenomenalne występy Davisa często nie pomagały w odnoszeniu zwycięstw. Dziś jednak uważam ze Davis powinien poprowadzić swój zespół do kolejnego zwycięstwa, bo Szóstki to najsłabsza ekipa w całej lidze, do tego na wyjeździe nie potrafili jeszcze wygrać nawet meczu. Moim zdaniem i tym razem wrócą do domu na tarczy, głównie za sprawą Davisa
_________________
Canabis, whisky, ananas. Jeszcze będzie czas...
 
 
sensejjag 

Dołączył: 06 Cze 2012
Posty: 229
Wysłany: 2016-12-14, 22:35   

Dyscyplina: koszykówka NBA
Data, godzina: 15.12.2016 1-00
Spotkanie: Philadelphia 76ers - Toronto Raptors
typ: Toronto - 13,5
kurs: 2,90
buk: unibet

Analiza:
Toronto w ostatnich latach przyzwyczaiło nas do dobrej koszykówki. Nie inaczej jest w tym sezonie, bo Raptory na wchodzie ustępują tylko Kawalerzystom o 1,5 zwycięstwa. Ale po tej nocy może się to bardzo zbliżyć, bo Cavs jadą do Memphis bez swojego wyjściowego tercetu i trudno bedzie im wygrać. Raptors natomiast w spotkaniu z Szóstkami są zdecydowanymi faworytami i z pewnością wygraja i zbliżą się już na styk z aktualnymi mistrzami. Tym bardziej ze ostatnio złapawi wielką formę, bo w ostatnich dziesięciu meczach zanotowali zaledwie jedną porażke (właśnie z Cavs) i jest to najlepszy wynik w ostatnich tygodniach (razem z Houston). Swietnie graja liderzy zespołu z Kanady, czyli DeRozan i Lowry, świetnie natomiast w obronie spisuje się Litwin Valenciunas, ktory po wytransferowaniu Biyombo został mianowany pierwszym defensorem zespołu i z tego zadania wywiązuje się wyśmienicie. Wątpliwe by słabi Sixers byli im się przeciwstawić, choć ci wygrali dwa ostatnie mecze i to wyjazdowe w Detroit i Nowym Orleanie. Dwa tygodnie temu oba zespoły spotkały się w Toronto i wtedy Raptors zdemolowali przyjezdnych aż 122-95. Dziś powinno być podobnie, bo nie wierze by nagle Philadelphia zaczęła wygrywać mecze. Może z tymi słabszymi zespołami mogą nawiazać walkę, jednak z tymi topowymi ekipami raczej nie będą mieli zbyt wiele do powiedzenia. Moim zdaniem o niespodziance mowy być nie może i Toronto znów pewnie ograją 76ers
_________________
Canabis, whisky, ananas. Jeszcze będzie czas...
 
 
sensejjag 

Dołączył: 06 Cze 2012
Posty: 229
Wysłany: 2016-12-18, 20:41   

Dyscyplina: koszykówka NBA
Data, godzina: 18.12.2016 21-30
Spotkanie: Washington Wizards - LA Clippers
typ: LA - 5,5
kurs: 1.98
buk: unibet

Analiza:
Dziś wieczorem kibice koszykówki za oceanem na pewno ucieszą się, bo o 21-30 na C+ można bedzie obejrzeć mecz naszego jedynaka Marcina Gortata i jego Wizards, ktorzy podejma Los Angeles Clippers. Mecz zapowiada się bardzo ciekawie, a dla nas nie tylko z powodu występu Marcina. Wizards bowiem po słabym początku sezonu ostatnio złapali wiatr w żagle i zaczeli wkońcu wygrywac. Co prawda do czołowej ósemki konferencji jeszcze trochę brakuje, ale ostatnie występy napawaja z pewnościa optymizmem. Wizards aktualnie mają serię czterech kolejnych zwycięstw u siebie (w miedzyczasie polegli w Miami) i te wyniki troszkę wywindowali z samego dna konferencji wschodniej. Dzis jednak rywal z najwyższej półki, bo Clippers grają tak samo dobrze jak w ostatnich latach. Jakby dziś wygrali to wyrównają wynik trzeciej ekipy zachodu Houston. A wydaje się to wielce prawdopodobne, bo CP3 i spółka są w formie. Wygrali oni ostatnie cztery mecze ( z New Orleans, Portland, Orlando i Miami) i umocnili się w top4 West Conference. Świetnie ostatnio spisuje się zwłaszcza duet Griffin i Paul. Pierwszy jest bardzo skuteczny ze średnią ponad dwudziestu oczek na mecz, CP3 natomiast w ostatnich trzech meczach uzbierał czterdzieści cztery zbiórki. Takie statystyki robią wrażenie, szczególnie świetna postawa rozgrywającego Clippers to największe zagrożenie dla ich rywali. Tak więc dziś będziemy świadkami ciekawego spotkania, a do tego ciekawej rywalizacji na poszczególnych pozycjach. Wall kontra Paul, Griffin kontra Beal, a Gortat pod koszem bedzie miał bardzo trudne zadanie przeciw Jordanowi. Moim zdaniem w tych poszczególnych rywalizacjach lepsze wrażenie sprawiać powinni goście, ale ich największa przewagą jest z pewnością mocniejsza ławka rezerwowych z Crawfordem, Piercem, Speightem czy Feltonem. Moim zdaniem górą dziś beda ekipa z Los Angeles
_________________
Canabis, whisky, ananas. Jeszcze będzie czas...
 
 
sensejjag 

Dołączył: 06 Cze 2012
Posty: 229
Wysłany: 2016-12-23, 22:18   

Dyscyplina: koszykówka NBA
Data, godzina: 24.12.2016 1-30
Spotkanie: Boston Celtics - Oklahoma City Thunder
typ: Westbrook ove 43 pkt+asysty
kurs: 1.83
buk: BETSSON

Analiza:
W kolejnym swoim meczu Westbrook i spólka udają sie na mecz do Bostonu z Celtami. Bedzie to pojedynek trzeciej siły ze wschodu i siódmej z zachodu. Czy zatem Celtowie sa faworytem?? No nie jestem do tego specjalnie przekonany, bowiem oba zespoły legitymuja sie identycznym bilansem zwycięstw i porażek. A wiadomo ze o zwyciestwa na zachodzie jest trudniej aniżelo na wschodzie. Moim zdaniem celtów czeka wiec bardzo trudne zadanie, bo Oklahoma ma lidera z prawdziwego zdarzenia. Russell po odejsciu Duranta wziął na swoje barki ciężar dyrygowania Gromami i z tego zadania wywiązuje się bardzo dobrze. Wielu zapowiadało kiepskie wyniki zespołu z Oklahomy, nawet miejsce w drugiej dziesiątce konferencji. Westbrook jednak ciągnie zespoł i jak tak dalej pójdzie to OKC nie powinno wypaść z play-off. Sam Westbrook notuje kapitalny sezon, regularnie zalicza triple-double (oczywiście jest zdecydowanym liderem w tej klasyfikacje). Ostatnie występy to jego popisy - z Pelicans 42 pkt, z Hawks 46 pkt, z Suns 22 asysty... Dzis staje w szranki z Thomasem ktory ostatnio też w strzeleckiej formie (ostatnio zaliczył rekord kariery w meczu z Memphis 44 pkt, a zeszłej nocy 28 przeciwko Pacers). Ciekawy wiec pojedynek miedzy liderami zbaczymu w Bostonie. Choc faworytem wydaje się Boston to uważam ze w konfrontacji playmakerów lepiej zaprezentuje się Westbrook, ktory powinien podtrzymać dobre ostatnio statystyki
_________________
Canabis, whisky, ananas. Jeszcze będzie czas...
 
 
sensejjag 

Dołączył: 06 Cze 2012
Posty: 229
Wysłany: 2016-12-27, 22:32   

Dyscyplina: koszykówka NBA
Data, godzina: 28.12.2016 1-30
Spotkanie: Miami Heat - Oklahoma City Thunder
typ: OKC -3.5
kurs: 1.87
buk: unibet

Analiza:
W kolejnym swoim meczu Westbrook i spólka udają sie na mecz do Miami z Heat. Bedzie to pojedynek piątej siły z zachodu i zaledwie trzynastej wschodu. Bardzo źle wygląda sytuacja w zespole z Florydy. Powolny rozbiór wielkiej jeszcze niedawno drużyny sprowadził zespoł na samo dno ligi. Wpierw do Cleveland wrocił James, w tym roku na Chicago zamienił zespół Wade, a trzeci z muszkieterów Bosh nie powąchał jeszcze dobrze parkietu, bo wciąż leczy jeszcze kontuzję. Co innego w zespole Thunder, gdzie Russell po odejsciu Duranta wziął na swoje barki ciężar dyrygowania Gromami i z tego zadania wywiązuje się bardzo dobrze. Wielu zapowiadało kiepskie wyniki zespołu z Oklahomy, nawet miejsce w drugiej dziesiątce konferencji. Westbrook jednak ciągnie zespoł i jak tak dalej pójdzie to OKC nie powinno wypaść z play-off. Sam Westbrook notuje kapitalny sezon, regularnie zalicza triple-double (oczywiście jest zdecydowanym liderem w tej klasyfikacje). Ostatnie występy to jego popisy - z Celtics 45 pkt, z Pelicans 42 pkt, z Hawks 46 pkt, z Suns 22 asysty. Co najważniejsze też prowadzi swoj zespół do kolejnych zwycięstw, ktore tylko umacniaja ich niespodziewaną mocna pozycje na zachodzie. Dziś moim zdaniem pozinni poradzić sobie na Florydzie ze słabymi Żarami. Wśród gospodarzy poza Boshem braknie też Waitersa, ktory miał być ważnym ogniwem w zespołe Sploestry. Sam Dragić niewiele zdziała, Whiteside to lepszy defensor aniżeli strzelec. Moim zdaniem wiecej argumentów jednak mają goscie ktorzy moim zdaniem powinni dość pewnie wygrać. Stawiam na Thunder
_________________
Canabis, whisky, ananas. Jeszcze będzie czas...
 
 
sensejjag 

Dołączył: 06 Cze 2012
Posty: 229
Wysłany: 2016-12-28, 21:58   

Typ na czwartek 29.12

Dyscyplina: koszykowka NBA
Godzina: 2:30
Mecz: San Antonio Spurs - Phoenix Suns
Typ: Aldrigde over 17.5 pkt
Kurs: 1.83
Buk: BETSSON

Analiza:
To że Ostrogi dopiszą sobie kolejne zwycięstwo jest chyba jasne jak słońce... Nie możliwe jest bowiem by Suns udało się wygrac w AT&T, bowiem ich defensywa (a raczej jej brak) jest dziurawa jak szwajcarski ser. Ostatni raz Suns stracili mniej jak sto punktów ponad miesiąc temu w meczu z Timberwolves, od tego czasu w kolejnych czternastu meczach dając sobie rzucac zawsze ponad setkę, czasem nawet grubo ponad sto... Ostatni ich mecz to porażka z Houston 115-131, a teksanczycy majac juz zwyciestwo w garsci odpuscili ostatnią kwartę w ktorej nie byli juz tak skuteczni jak na przestrzeni całego meczu (tylko dwadziescia cztery punkty w tej części gry). Tak więc dziś mogą poszaleć sobie strzelcy z San Antonio. Moim zdaniem dwojka liderów Spurs powinni wybić się w tym meczu, a mianowicie LaMarcus Aldridge i Kawhi Leonard, bowiem to na ich barkach teraz spoczywa głównie obowiązek zdobywania punktów. W cień usunął się Parker, ktory prawdę mowiąc nie prezentuje w tym sezonie jakiejs rewelacyjnej formy. Co innego Aldridge, ktory notuje bardzo równy sezon. Moim zdaniem warto dziś zaryzykować dziś na jego lepszy występ niż zawsze. Już w drugie swieto byłem pod wrażeniem jego gry w meczu z Bulls. Pierwsza kwarta w jego wykonaniu była wręcz fenomenalna, bo trafił wszystkie osiem rzutów z gry, w pozostałej czesci meczu również był bardzo skuteczny i zakończył mecz z dorobkiem ponad trzydziestu oczek. dziś uważam ze przy biernej postawie defensywy gości może zbliżyc się do wyniku punktowego z meczu z Chicago. Moim zdaniem linia punktowa zaproponowana przez bukmacherów jest zaniżona, co moim zdaniem warto wykorzystać
_________________
Canabis, whisky, ananas. Jeszcze będzie czas...
 
 
sensejjag 

Dołączył: 06 Cze 2012
Posty: 229
Wysłany: 2016-12-29, 22:48   

Dyscyplina: koszykowka NBA
Godzina: 2:00
Mecz: Memphis Grizzlies - Oklahoma City Thunder
Typ: Westbrook over 52,5 pkt+asysty+zbiórki
Kurs: 1.81
Buk: BETSSON

Analiza:
Gram w ciemno Russella już od dłuższego czasu i powiem szczerze ze bardzo rzadko się zawodzę. Trudno temu się dziwić, skoro Westbrook jest po prostu w tym sezonie fenomenalny. Regularnie zalicza triple-double, a co najważniejsze jego Oklahoma wygrywa kolejne mecze. Po odejsciu Duranta to na nim ciąży cała odpowiedzialność za grę zespołu i temu zadaniu podołał wyśmienicie. Ostatnie mecze w wykonaniu Russa również muszą budzić podziw bo jak nie zdobywa ponad trzydziestu punktów, to zalicza ponad dwadziescia asyst, a w ostatnim meczu w Miami zaliczył siedemnaście zbiórek, choć pod tablicami teoretycznie powinien rządzić center gospodarzy Whiteside, który zaliczył zaledwie osiem zbiórek. Największym atutem Westbrooka jest zatem uniwersalność. Dzis bukmacherzy wystawili moim zdaniem dość niską linię na zdobycze pkt+ast+zb dla Russella. W ostatnich dziesięciu meczach tylko trzykrotnie nie pokryłby tej linii, a że w Memphis zapowiada się bardzo wyrównane spotkanie to lider OKC na parkiecie spedzi z pewnością sporo minut. Moim zdaniem Westbrook znów powinien być pierwszoplanowa postacią w swoim zespole jak i w całym meczu
_________________
Canabis, whisky, ananas. Jeszcze będzie czas...
 
 
sensejjag 

Dołączył: 06 Cze 2012
Posty: 229
Wysłany: 2017-01-05, 23:49   

Dyscyplina: koszykówka NBA
Data i Godzina: 06.01.2017 2:05
Mecz: Houston Rockets - Oklahoma City Thunder
Typ: over 234,5
Kurs: 3,00
Buk: unibet

Analiza:
Szlagierowe spotkanie na zachodzie odbiedzie sie w Teksasie, gdzie świetnie grające w tym sezonie Rakiety podejmą rownież dobrze grajace Gromy. Do tego bedzie to indywidualny pojedynek dwóch kandydatów do miana MVP sezonu regularnego, czyli Hardena z Westbrookiem. Faworytem wydają się gospodarze, ale kurs na nich nie zachęca by grac (ok 1.25 szału nie robi), a nie jest to wcale wielki pewniak. Co prawda Rakiety u siebie nie zawodzą (zaledwie trzy porażki z siedemnastu meczy), ale prawdę mówiąc nie wiem czego można spodziewać się po OKC, bo to chyba najbardziej zaskakująca ekipa w całej licze. Wiele zależy oczywiście od Westbrooka, lidera z prawdziwego zdarzenia. Ostatnio wrócił do składu Thunder Oladipo, więc poszerzyło sie pole manewru trenera Donovana. U gospodarzy natomiast poza brodaczem sporo dają od siebie Beverley czy Ariza, którzy równiez potrafią mocno punktować. Stąd wysoka srednia meczowa zdobyczy punktowej Rockets na mecz prawie 115 pkt na mecz. I tego właśnie spodziewam się po gospodarzach, ze znow wykręcą jakiś swietny wynik. W ostatnich dwudziestu dwóch meczach zawsze zdobywali ponad sto oczek. W ogole w całym sezonie tylko trzykrotnie nie zdobyli setki i raczej wątpliwe by stało sie to z Oklahomą, ktora nie jest zespołem specjalnie dobra w defensywie. No i też z pewnością obaj liderzy beda chcieli za wszelką cenę w rywalizacji bezpośredniej udowodnić drugiemu kto bardziej zasługuje na miano MVP sezonu regularnego, więc spodziewam się triple-double któregoś z graczy, a nie zdziwie się jak oboje zakończą spotkanie z tp. Z pewnością bedzie to ciekawe spotkanie. Moim zdaniem głowną atrakcją meczu bedą popisy strzeleckie popisy liderów, które powinny pokryć over w tym meczu
_________________
Canabis, whisky, ananas. Jeszcze będzie czas...
 
 
sensejjag 

Dołączył: 06 Cze 2012
Posty: 229
Wysłany: 2017-01-10, 22:46   

Dyscyplina: koszykowka NBA
Godzina: 2:30
Mecz: San Antotnio Spurs - Milwaukee Bucks
Typ: Leonard over 26 pkt
Kurs: 1.85
Buk: unibet

Analiza:
Do san antonio na pożarcie przyjezdzają Kozły z Milwaukee. Mało prawdopodobne by udało im sie przerwać serię Ostróg na własnym parkiecie, gdzie ci wygrali wszystkie mecze w grudniu i i styczniu (łącznie dziewieć meczy). Tylko wizards stawili im tu opór przegrywając ledwie dwoma punktami, reszta ekip była raczej bez większych szans. Dzis Milwaukee zagrają prawdopodobnie bez swojego lidera Antetokounmpo, a jego brak już był widoczny w meczu z Waszyngtonem. Dlatego ten mecz wydaje się frmalnością dla podopiecznych Popovica.Co prawda w jego ekipie zabraknie Aldridge'a, ale moim zdaniem ławka Spurs jest tak mocna ze brak skrzydłowego da się zastąpić. Moim zdaniem na swoje barki najwięcej weźmie ich lider Kawhi Leonard, który jest bardzo regularny i rzadko kiedy notuje poniżej dwudziestu oczek. Dzis w przypadku braku Lamarcusa (jak i lidera gości Antetokounmpo) musi dać od siebie jeszcze więcej i moim zdaniem temu zadaniu podoła
_________________
Canabis, whisky, ananas. Jeszcze będzie czas...
 
 
sensejjag 

Dołączył: 06 Cze 2012
Posty: 229
Wysłany: 2017-02-14, 23:12   

Dyscyplina Koszykowka NBA
Godz: 2-00
spotkanie Minnesota Timberwolves - Cleveland Cavaliers
typ: Cavs -4,5
Kurs 1,94
Buk Unibet

Analiza:
Zbliżamy się powoli do weekendu gwiazd, ale jeszcze ci najlepsi muszą rozegrać kilka spotkań w sezonie regularnym. Liderzy konferencji wschodniej udają się do Minneapolis na mecz z Leśnymi Wilkami i moim zdaniem jadą po zwycięstwo. Zwycięstwo, których w ostatnich tygodniach na wyjazdach było mniej niż porażek. Jakoś trudno gra się Kawalerzystom ostatnio na wyjazdach, co prawdę mówiąc mocno mnie dziwi. Ich bilans w tym sezonie to zaledwie 56% (13 wyciestw i dwanascie porażek) co moim zdaniem wynik zdecydowanie za słaby jak na ten zespoł. Teraz jednak muszą zacząć się troche spinać, bo bardzo niebezpiecznie blisko za ich plecami zameldowali się Celtowie, którzy są już tylko -2,5 zwycięstwa za nimi i mocno naciskają głównie dzieki swietnej grze Thomasa. A gdzyby Cavs stracili pierwsze miejsce na rzecz Bostonu na wschodzie to byłaby nie lada sensacja. Dzis graja przeciwko młodzieżówce, czyli Minnesocie. To zespół do ogrywania młodych talentów, a takimi sa niewatpliwie Wiggins, Toews, LaVine (akurat tego ostatniego dziś zabraknie). Z pewnością można spodziewać się ofensywnego meczu, bo gospodarze nie są demonami defensywy, co moim zdaniem powinni wykorzystac liderzy Kawalerzystów - Irving i James (trzeci z liderów Love nie zagra z powodu kontuzji kolana). Ale Cavs w ostatnich dniach w wymianach zyskali jednego z najlepszych zadaniowców, czyli shootera Korvera, który już nieźle wkomponował się w zepsół. Ostatnie mecze między tymi zespołami to dominacja Cavs, ktorzy wygrali sześć ostatnich meczy, raz siedmioma punktami, resztę conajmniej piętnastoma. Nie spodziewam się aż takiej demolki, ale moim zdaniem handi proponowane przez buki jest mocno zaniżone. Stawiam na Cavs
_________________
Canabis, whisky, ananas. Jeszcze będzie czas...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  





 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB Assistant