Start •  Nasze Typy  •  Bonusy i promocje  •  Konkursy  •  Informacje  •  Na żywo  •  Forum
                                                                                                                                                                                           

 Ogłoszenie 





Poprzedni temat «» Następny temat
Primera Division 2016/2017
Autor Wiadomość
sensejjag 

Dołączył: 06 Cze 2012
Posty: 229
Wysłany: 2016-08-22, 20:18   Primera Division 2016/2017

Dyscyplina: piłka nożna Primera Division
Data: 22.08 22-00
Spotkanie: Valencia - Las Palmas
Typ: Valencia
Kurs: 1.76
Bukmacher: oddrings
stawka 6/10

analiza;
Spotkaniem na Mestalla zamykamy pierwsza kolejkę hiszpanskiej Primera Division, gdzie miejscowa Valencia podejmie Las Palmas. Pierwsza kolejka przyniosła emocji, bramek i ciekawych rozstrzygnięć bardzo dużo. Najwieksza niespodzianka był remis Atletico u siebie z beniaminkiem z Alaves, pewnie swoje mecze wygrały Barcelona i Real, a najwięcej emocji było na Estadio Ramón Sánchez Pizjuán, gdzie Sevilla wygrała z Espanyolem 6-4... Gwiazdami pierwszej kolejki byli Suarez, ktory zanotował pierwszy hat-trick w sezonie, dublet ustrzelili Bale i Messi, a podobnym wyczynem mogą pochwalić sie Castro z Betisu i Vietto z Sevilli. Jak na inaugurację to wypadło naprawde okazale. Mam nadzieje ze w Valencii bedzie podobnie. Gospodarze licza na lepszy sezon niż ten poprzedni, gdzie zamiast walczyc o puchary zespoł pałętał sie w dolnej cześci tabeli często balansując na skraju strefy barażowej. W związku z tym doszło do kilku zmian personalnych w klubie. Pozegnano sie z Antonio Barraganem, Pablo Piattim, Rodrigo de Paulem czy Sofiane Feghoulim. Jedyną stratą można nazwać sprzedaż Andre Gomesa do Barcelony, ale trudno było się oprzeć ofercie opiewającą na kwotę 35 mln euro. Najlepszym transferem moze okazać sie pozyskanie z Fenerbahce mistrza Europy Naniego, ktory przezywa drugą młodość i to on a nie Cristiano był liderem Portugalii na eurochampionacie we Francji. Ciekawą opcją są też Montoya czy Medran, nie wiadomo jak pokaża się sciągnięci Mario Suarez czy Federico Cartabia. Nie zmienia to faktu że Valencia powinna miec bardziej udany sezon niż poprzedni. Las Palmas zapewne w ciemno wzieliby wynik z poprzedniego sezonu, czyli pewne utrzymanie na jedenastej lokacie. Ich sukcesem jest na pewno sciągnięcie Kevina Prince-Boatenga, ktoremu skończył sie kontrakt z Milanem i wybrał grę dla zespołu z Wysp Kanaryjskich. Jak wyglądała ich rywalizacja w poprzednim sezonie? W Valencii dwa razy padał remis 1-1, natomiast gdy to Las Palmas było gospodarzem to w lidze wygrali 2-1, natomiast w Copa del Rey górą byli nietoperze, ktorzy wygrali 1-0. Bardzo wyrównana rywalizacja, jednak trzeba zauwazyc ze Las Palmas słabo spisywali sie na wyjazdach, gdzie poniesli aż dwanascie porażek (tylko Espanyol, Getafe i Levante zaliczyli cih więcej). Dzis moze być podobnie. Ja osobiście stawiam na gospodarzy, wsrod ktorych swoje ostatnie mecze bedą grali m.in Paco Alcacer (bliski transfer do Barcelony) czy Mustafi (ktory jest z kolei na celowniku Arsenalu). Stawiam na Valencię
_________________
Canabis, whisky, ananas. Jeszcze będzie czas...
 
 
sensejjag 

Dołączył: 06 Cze 2012
Posty: 229
Wysłany: 2016-09-16, 21:51   

Dyscyplina: piłka nożna Primera Division
Data, godzina: 17.09.2016 13-00
Spotkanie: Leganes - Barcelona
typ: Barcelona -2.5
kurs: 2.67
buk: BET365

Analiza:
Kolejny beniaminek na drodze Barcelony. Po zeszłotygodniowej sensacji i porażce z Alaves u siebie teraz graja mecz w Leganes. Czy może dojść do podobnej sensacji jak w zeszłą sobote?? No wydaje sie to niemożliwe. Barca powetowała sobie przegrany mecz ligowy w Lidze Mistrzów, gdzie roznieśli w pył Celtic 7-0. Widać więc wyraźnie ze mecz z Alaves to wypadek przy pracy. Duzy wpływ na wynik tamtego meczu miał na pewno dość eksperymentalny skład Blaugrany, bo w wyjsciowym składzie zagrał Vidal, Mathieu czy Paca. O ile Francuz strzelił nawet gola to i tak powinien zaliczyć conajmniej dublet, a tak po jego fatalnym kiksie pod bramką rywala gola sprezentowali gościom Mascherano do spółki z Vidalem. Nie pomogło nawet wejście Messiego i Suareza, zbyt egoistycznie grał Neymar i sensacja stała się faktem. Ale na postawę graczy gospodarzy na pewno miała przerwa reprezentacyjna i długie powroty do Europy ze zmianą czasu, która wiadomo ze niekorzystnie wpływa na grę zawodników. We wtorek widzieliśmy już natomiast taką Barcę do jakiej przywykliśmy. Świetny początek meczu z golem juz w trzeciej minucie. Hatt-trick Messiego, dublet Suareza, trafienie i cztery asysty Neymara, w tym przy najładniejszej bramcę meczu, którą zaliczył powracający po kontuzji Iniesta. Oj cięzko bedzie się postawić gospodarzom w bedacej w takiej formie strzeleckiej Barcelonie. Narazie ich wyniki są dobre, bo wygrali w Vigo, u siebie nie dali sie pokonać Atletico (0-0), natomiast przegrali dopiero w poprzedniej kolejce w Gijon. Moim zdaniem jednak dziś nie powstrzymają Barcelony, ktora po stracie punktów z pewnością nie pozwoli sobie na kolejną wpadkę. Stawiam na pewną wygrana podopiecznych Luisa Enrique
_________________
Canabis, whisky, ananas. Jeszcze będzie czas...
 
 
sensejjag 

Dołączył: 06 Cze 2012
Posty: 229
Wysłany: 2016-09-20, 21:33   

Dyscyplina: piłka nożna Primera Division
Data, godzina: 21.09.2016 22-00
Spotkanie: Barcelona - Atletico
typ: Barcelona -1.5
kurs: 2,75
buk: unibet

Analiza:
Do szlagieru w lidze hiszpańskiej dojdzie juz w środę na Camp No, gdzie zawita Atletico Madryt. Od kiedy zespół przejął Diego Simenoe trzeba się liczyć z jego zespołem. Argentnczyk uczynił ze stołecznego zespołu swietny zespół, z którym zdobył już kilka pucharów. Przez pięć lat zdobył Ligę Europy, Superpuchar Europy, Mistrzostwo i Superpuchar Hiszpanii czy Puchar Króla. Do tego dwukrotnie zameldował się w finale Ligi Mistrzów, ale tam musiał dwukrotnie uznać wyższość Realu. Z ostatnich doniesień natomiast wynika, ze Atletico skróciło kontrakt Argentynczykowi do końca przyszłego sezonu (pierwotnie miał kontrakt do roku 2020), co oznacza ze Diego szykuje sie do zmiany otoczenia. I moim zdaniem w tym sezonie Atletico już nie bedzie takie mocne jak w poprzednich latach. Moim zdaniem brakuje tam odswieżania kadry, a wiadomo jak wyglada gra tym samym składem przez kilka sezonów. Niby sciągnięto z Sevilli Gameiro, co daje wieksze pole manewru z przodu, ale moim zdaniem powinny być ruchy transferowe głównie w drugiej linii, bo wiekowi są już Thiago czy Gabi, czyli podstawowi gracze tej formacji oraz obroncy, gdzie aż trzech podstawowych defensorów ma juz ponad trzydziesci lat (godin, felipe luis i juanfran). Atletico zaczęło sezon srednio,bo tak trzeba przyjąć dwa remisy z beniaminkami Alaves Leganas. Barca też z nimi grała i też potknęła sie z Alaves przegrywając sensacyjnie u siebie 1-2. W nastepnej kolejce grali na wyjeździe z drugim beniaminkiem i wygrali 5-1. Jedynym wytłumaczeniem tej parażki jest syndrom fifa, czyli wyjazdy na zgrupowania najwiekszych zawodników Dumy Katalonii do Ameryki Południowej. Już trzy dni później w Lidze Mistrzów widzielismy starą dobrą Barcelonę, ktora rozbiła w pył Celtic 7-0 i w lidze Leganas. Ostatnio zdecydowanie nie wiedzie się Atletico na Camp Nou, bo ostatni raz wygrali tu w sezonie 05/06. Od tego czasu wizytowali tu aż trzynaście razy i ugrali zaledwie trzy remisy (w tym jeden na miarę mistrzostwa w sezonie 13/14). Barca u siebie z Atletico jest raczej bezbłędna i moim zdaniem w środowy wieczór bedzie podobnie. Moim zdaniem Barca prezentuje się świetnie i to oni są faworytem w szlagierze piątej kolejki. Moim zdaniem komplet punktów zostanie w Barcelonie
_________________
Canabis, whisky, ananas. Jeszcze będzie czas...
 
 
sensejjag 

Dołączył: 06 Cze 2012
Posty: 229
Wysłany: 2016-10-23, 19:43   

Dyscyplina pilka nozna primera division
Godzina 20-45
Mecz Real - Athletic
Typ Real -2.5
kurs 2.15
buk EXPEKT

Analiza
na zakończenie dziewiątej serii meczy w hiszpańskiej primera division real podejmie athletic bilbao. Real w ostatniej kolejce wkońcu przełamał serię trzech remisów w lidze demolujac na wyjeździe Betis aż 6-1. w ciągu tygodnia o sile ofensywnej Króleskich przekonali się mistrzowie polski Legia dając sobie strzelic na Santiago Bernabeu pięć goli. Dziś następni do golenia są Baskowie, którzy są jednym z ulubionych zespołów podejmowanych przez Real na własnym stadionie. Ostatnie mecze to seria wysokich wygranych, która aktualnie wynosi juz trzynaście kolejnych zwycięstw Realu. Ostatnia wygrana Bilbao w Madrycie to już dość odległa przeszłość, bo było to w 2005 roku. A w ostatnich dwudziestu meczach to Real wygrał osiemnascie, a Bilbao dwa... Tak więc faworyt jest tylko jeden. Gdyby mecz rozgrywany był w Bilbao to spodziewałbym sie zdecydowanie bardziej zaciętego meczu, bo na San Mames Baskowie są piekielnie silnym i wymagającym rywalem dla wszystkich zespołów. Jednak na wyjazdach zdarzają im się nieraz wpadki, jak chociażby w czwartek w Lidze Europy, gdzie przegrali z Genk 0-2, w lidze natomiast zaliczyli juz porażki w Maladze czy Gijon. A dziś w Madrycie wystąpią w osłabionym składzie, bo wypadł najlepszy strzelec Aduriz (kontuzja kostki), de Marcos (kontuzja uda), Alvarez (kontuzja kostki) czy Balenziaga (pauzuje za czerwoną kartkę). W Realu sporym osłabieniem na pewno jest brak Modrica, Ramosa da się zastąpić ( duet Pepe - Varane wygląda bardzo dobrze). Moim zdaniem dzis Real podtrzyma dobrą serię z Bilbao i pokona pewnie osłabionego rywala
_________________
Canabis, whisky, ananas. Jeszcze będzie czas...
 
 
sensejjag 

Dołączył: 06 Cze 2012
Posty: 229
Wysłany: 2016-11-06, 20:03   

Dyscyplina: Piłka nożna Primera Division
Godzina: 20-45
Spotkanie: Sevilla - Barcelona
Typ: Barca wygra i Messi strzeli
Kurs: 2.25
Bukmacher: BETSSON

analiza:
W ostatnim meczu tej kolejki w hiszpańskiej Primera Division dojdzie do szlagierowego starcia na Estadio Ramón Sánchez Pizjuán, gdzie czwarta w tabeli Sevilla podejmie wicelidera z Katalonii. W ekipie gospodarzy doszło w przerwie letniej do sporej rewolucji kadrowej, bo odeszli m.in. bardzo ważni gracze tacy jak Gameiro czy Krychowiak, nie mówiąc o głównym dowodzącym Emery'm. Dość niespodziewanie te zmiany wyszły Sevilli na dobre, bo po dziesięciu kolejkach utrzymują kontakt z wielką trojką z poprzednich sezonów, a przy ewentualnym dzisiejszym zwyciętwie z Barcą mogą ich nawet przeskoczyć i przed przerwą reprezentacyjną zameldować się tylko za plecami Realu. Moim zdaniem jednak do tej sytuacji raczej nie dojdzie. Kto jak kto jak nie Barca powinna przerwać fenomenalną postawę Sevilli na własnym stadionie w lidze, gdzie jako jedyni w lidze zgarnęli komplet punktów?? Barca potrafi grać w Sevilli, co udowodniali w poprzednich latach nie raz. Co prawda nie byly to łatwe zwycięstwa, bo Sevilla zawsze starała się stawiać utytułowanej ekipie z Katalonii, ale w większości tych emocjonujących spotkań górą była Barca. Największym ich katem w ostatnich latach był nie kto inny jak Messi, który akurat znakomicie wie jak strzelać gole ekipie z Andaluzji. W swojej karierze strzelił ich już ponad dwadzieścia. W tym sezonie w meczach o superpuchar zaliczył jednego gola i asystę. A w ostatnich meczach jest zdecydowanie najskuteczniejszym graczem w talii Luisa Enrique. Po powrocie po kontuzji wystąpił w pięciu meczach, w których zaliczył łącznie siedem goli ( nie pokonał tylko bramkarza Granady). Czy dzisiaj poprowadzi Barcę do wygranej?? Moim zdaniem jesli zagra na podobnym poziomie co w ostatnich tygodniach to powinien być najważniejszym aktorem dzisiejszego meczu
_________________
Canabis, whisky, ananas. Jeszcze będzie czas...
 
 
sensejjag 

Dołączył: 06 Cze 2012
Posty: 229
Wysłany: 2016-11-29, 21:58   

Dyscyplina: piłka nożna Copa del Rey
Data: 29.11.2016 22-00
Spotkanie: Betis - Deportivo
Typ: under2.5
kurs: 1.74
Bukmacher: oddrings

analiza:
Juz za chwile w Sevilli dojdzie do pojedynku zespołów, ktore raczej nie odegrają większej roli w tym seoznie w Primera Division, bo zarówno Betis jak i Deportivo zamiast walczyć o górną część tabeli musza skupić się na walce o utrzymaniu. Oba zespoły nie grają porywającego futbolu stad dorobek punktowy obu ekip jest jaki jest. A spowodowane jest to głównie bardzo kiepską skutecznością, bo oba zespoły mają średnią zaledwie jednego gola strzelonego na mecz, co jest wynikiem naprawdę kiepskim. I potwierdziło to ich spotkanie ligowe pod koniec sierpnia, gdzie kibice zgromadzeni na Estadio Benito Villamarín nie zobaczyli żadnego gola. Ale na co mają liczyć jak w całym meczu padło raptem sześć celnych strzałów na bramkę?? Zresztą oba zespoły nie mają wielkich strzelb z przodu, bo Castro z Betisu ma na koncie pięć goli (z czego cztery zaliczył w trzech pierwszych kolejkach) a Borges z Deportivo ma cztery gole (w ostatni weekend ustrzelił dublet po pięciu meczach bez gola). Moim zdaniem fajerwerków nie zobaczymy, bo wątpie by w pierwszym meczu oba zespoły sie otworzyły i grały ofensywnie. Spodziewam sie raczej gry obu zespołów na zero z tyłu i na jedną skuteczną kontrę, ktora da którejś z ekip minimalne zwycięstwo. Stawiam na under w meczu
_________________
Canabis, whisky, ananas. Jeszcze będzie czas...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  





 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB Assistant